AKTUALNOŚCI


Sytuacja psychologiczna osoby doznającej przemocy


Współczesny świat jest przepełniony przemocą. Często odnosi się wrażenie, że przemocy jest więcej niż miłości. Dla wielu ludzi na świecie dom rodzinny to miejsce cierpienia, zagrożenia, poniżenia, lęku i rozpaczy. Historia przemocy w rodzinie jest stara jak świat. W Polsce, w związku z sytuacją gospodarczą i społeczną obserwuje się stały wzrost przemocy w rodzinie i związanych z nią sytuacji kryzysowych.

Przemoc może przybierać wiele form - od fizycznego lub seksualnego ataku do emocjonalnego poniżenia.

Istnieje wiele definicji przemocy. Najogólniej przemoc można określić jako zamierzone i wykorzystujące przewagę sił działanie, skierowane przeciwko członkowi rodziny, które narusza prawa i dobra osobiste, powodujące cierpienie i szkody.

Przemoc można klasyfikować w różnych grupach. Wyróżnić można przemoc rodziców wobec dzieci, przemoc wobec partnera w związku, przemoc wobec osób starszych w rodzinie.

Jeżeli chodzi o formy przemocy w literaturze rozróżnia się: przemoc fizyczną, psychiczną, seksualną, ekonomiczną.

Przemoc może mieć również formę przemocy gorącej, czyli furii, lub przemocy chłodnej.

Furia to wybuch nagromadzonych uczuć złości lub wściekłości. Furia jest rozładowywana najczęściej w aktach bezpośredniej agresji fizycznej i psychicznej. U jej podstaw leży negatywne przeżycie, związane z frustracją.

Przemoc chłodna polega na realizowaniu przez sprawcę specyficznego scenariusza, zapisanego w jego umyśle, czasem też w obyczajach i środowiskowej kulturze. Człowiek realizujący ten scenariusz jest gotowy do szkodliwego wtargnięcia na wewnętrzne terytorium psychiczne dziecka lub współmałżonka. Sprawca chłodnej przemocy na ogół pozostaje nieświadomy faktów przemocy, ponieważ znajduje uzasadnienie dla swego okrucieństwa. Przemoc chłodna wobec dzieci przybiera postać tzw. surowych metod wychowawczych.

Najczęściej przemoc jest wymierzona w jednostki słabsze, to jest kobiety i dzieci. Nie świadczy to o tym, iż mężczyźni nie doznają przemocy w rodzinie. Mężczyźni rzadziej ujawniają swoją sytuację rodzinną.

Analiza wielu związków, w których dochodzi do przemocy ujawnia, iż występuje w nich specyficzny cykl przemocy, składający się z 3 następujących po sobie faz:

1. Faza narastania napięcia - w fazie tej partner jest napięty i stale poirytowany. Każdy drobiazg wywołuje jego złość, często robi awanturę, zaczyna więcej pić, przyjmować narkotyki i inne substancje zmieniające jego świadomość. Prowokuje kłótnie. Staje się coraz bardziej niebezpieczny. Ofiara przemocy zastanawia się nad tym, co może zrobić, aby poprawić samopoczucie sprawcy. Niektóre kobiety w tej fazie mogą mieć dolegliwości fizyczne, takie, jak: bóle żołądka, bóle głowy, bezsenność.

2. Faza gwałtownej przemocy - w tej fazie sprawca przemocy staje się gwałtowny. Sprawca jest w transie. Wpada w szał i wyładowuje się. Eksplozję wywołuje jakiś drobiazg, np.: to że zupa jest za słona. Skutki tej fazy mogą być różne, np.: podbite oko, połamane kości. Osoba doznająca przemocy czuje się bezradna. Odczuwa wstyd i przerażenie. Traci ochotę do życia. Podejmuje stanowcze działania, np.: to, że opuści sprawcę.

3. Faza miodowego miesiąca - sprawca wyładował swoją złość. Wie, że posunął się za daleko. Okazuje swoją skruchę. Obiecuje, że to nigdy się nie powtórzy. W tej fazie sprawca okazuje ofierze przemocy miłość, np.: przynosi kwiaty, prezenty. Dba o ofiarę, spędza z nią czas, dzieli się z nią swymi przeżyciami. Sprawca i ofiara zachowują się jak młodzi małżonkowie. Faza ta zatrzymuje ofiarę w cyklu przemocy. Łatwo zapomina o koszmarze dwóch poprzednich faz. Zagrożenie, jakie niesie ze sobą faza miodowego miesiąca jest związane z tym, iż przemoc w następnym cyklu jest znacznie gwałtowniejsza.

Najbardziej nieuchwytną, zdradliwą formą maltretowania jest psychiczne krzywdzenie jednostki. Nikt nie jest w stanie tego zmierzyć.

Organizacja Amnesty International do psychicznego znęcania zalicza następujące formy zachowania: izolacja, ograniczenie snu i pożywienia, narzucanie własnych sądów, degradacja werbalna (wyzywanie, poniżanie, upokarzanie), hipnoza, narkotyzowanie, groźba zabójstwa. Przypadki psychicznego znęcania się ujawniane są najczęściej w sytuacji przemocy fizycznej.

Najczęstszym elementem, który wyróżnia ofiary przemocy jest doznawanie przez nie przemocy w dzieciństwie. Poza tym ofiary przemocy mają niskie poczucie własnej wartości, cierpią również na depresję. Częstym zjawiskiem jest również obwinianie siebie za sytuację, w jakiej się znalazły.

Ludzie doświadczający przemocy domowej zmieniają swoje zachowanie, by zminimalizować doznawane cierpienia, co wykazuje zbieżność z tzw. wyuczoną bezradnością. Często nie opuszczają związków, w których doznają przemocy.

Dlaczego krzywdzone ofiary pozostają ze sprawcą?

Wpływa na to wiele czynników:

1. Strach i uzależnienie od sprawcy.
Skrzywdzone kobiety nie czują się na tyle mocne, aby szukać pomocy. Boją się presji ze strony środowiska i rodziny. Ofiary są często zastraszone, uzależnione psychicznie od sprawcy.

2. Brak wsparcia ze strony Policji i służb społecznych.
Obawa ofiar o swój los po opuszczeniu domu łączy się z przekonaniem o niewielkich możliwościach otrzymania pomocy poza domem.

3. Uczucia wobec sprawcy.
Pomiędzy ofiarą i sprawcą przemocy wytwarza się bardzo silna więź emocjonalna. Skrucha, okazywana przez sprawcę może sprawiać, że ofiara dokonuje przewartościowania przemocy. Ofiary boją się, iż nie będą w stanie żyć po opuszczeniu sprawcy.

Uwarunkowania przemocy

Źródła przemocy tkwią w psychice sprawcy. Z perspektywy społecznej należy zwrócić uwagę na czynniki zawarte w obyczajach i postawach, mogące usprawiedliwiać zachowanie sprawcy, np: że mężczyzna jest głową rodziny, a kobieta powinna być mu posłuszna.

Ponadto u podstaw przemocy gorącej leżą negatywne, intensywne przeżycia sprawcy, związane z frustracją, zablokowaniem jakichś dążeń, niespełnieniem pragnień i oczekiwań. Pojawia się agresywna reakcja na stres. Sprawca jest przekonany o niezdolności ofiary do obrony i ma poczucie własnej bezkarności. Słabość ofiary najczęściej wynika z przewagi fizycznej lub ekonomicznej sprawcy.

Przyczyną przemocy może być również alkohol, gdyż osłabia on racjonalną kontrolę zachowania i nasila gotowość do reagowania złością.

Przemoc psychiczna ma wiele wspólnego z "praniem mózgu". Sprawca często stara się doprowadzić ofiarę do izolacji społecznej. Kontroluje i ogranicza jej kontakty z innymi członkami rodziny, koleżankami i sąsiadami. Zachowuje się obraźliwie wobec jej znajomych, robi awantury w ich obecności, co powoduje, że kobieta wstydzi się zapraszać inne osoby do domu.

Sprawca poniża i krytykuje ofiarę. Powtarza jej, że jest zła, brzydka, wyolbrzymia jej wady i błędy. Kobieta czuje się bezwartościowa i tak bardzo zaczyna pragnąć jakichkolwiek odruchów aprobaty, że gdy zdarzy się chwila, w której prześladowca ją pochwali, przyjmuje to z wdzięcznością. Jeśli jest świadoma tego, co się wokół niej dzieje, zaczyna odczuwać niechęć do siebie i zadręczać się oraz obwiniać.

Sprawca może domagać się również posłuszeństwa we wszystkich dziedzinach życia rodzinnego: posiłków, ubierania, wydawania pieniędzy, wychowania dzieci. Początkowo kobieta protestuje, później podporządkowuje się dla świętego spokoju. Czas i energia kobiety są całkowicie skupione na zapobieganiu wybuchom złości sprawcy, jego myśli i zachcianek.

Zjawiskom tym towarzyszą groźby sprawcy i demonstracje jego siły.

Konsekwencją długotrwałego przebywania ze sprawcą jest u ofiary stan nieustającego wyczerpania z powodu stresu oraz skumulowaniu energii na ukrywaniu strachu, rozpaczy i gniewu. Bywają chwile, kiedy kobieta jest na tyle zrozpaczona, że zaczyna wewnętrznie przygotowywać się do wyrwania się z pułapki i odejścia.

Maltretowanie kobiet obrosło mitami, utrwalającymi błędne pojęcie, że ofiara sama jest sobie winna. Trzeba te mity obalać, aby zrozumieć przyczyny zjawiska i je wyeliminować.

W związku z przemocą w rodzinie należy obalić następujące mity:

Mit 1: kobiety maltretowane to niewielki procent populacji.
Mit 2: maltretowane są masochistkami.
Mit 3: maltretowane kobiety są szalone.
Mit 4: kobiety z klasy średniej nie są maltretowane tak często i gwałtownie, jak kobiety biedniejsze.
Mit 5: kobiety z grup mniejszościowych są maltretowane częściej.
Mit 6: wiara religijna uchroni przed maltretowaniem.
Mit 7: maltretowane kobiety są niewykształcone i mają niewielkie umiejętności zawodowe.
Mit 8: prześladowcy są gwałtowni we wszystkich swoich związkach.
Mit 9: dręczyciele nie są ludźmi sukcesu i nie mają środków do radzenia sobie w świecie.
Mit 10: maltretowanie jest spowodowane piciem.
Mit 11: dręczyciele mają psychopatyczną osobowość.
Mit 12: policja może ochronić maltretowaną kobietę.
Mit 13: prześladowca nie jest kochającym partnerem.
Mit 14: dręczyciel żony bije także swoje dzieci.
Mit 15: jeśli kobieta była raz maltretowana, zawsze będzie maltretowana.
Mit 16: jeśli mężczyzna raz dręczył, zawsze będzie dręczył.
Mit 17: długotrwałe związki, oparte na przemocy mogą zmienić się na lepsze.
Mit 18: maltretowane kobiety zasługują na bicie.
Mit 19: maltretowane kobiety mogą zawsze opuścić dom.

Artykuł został opracowany w związku
z VII Świętokrzyskimi Dniami Profilaktyki.
Renata Piątek






POWRÓT

 
 
© Serwis Starostwa Powiatowego we Włoszczowie
ul. Wiśniowa 10, 29-100 Włoszczowa, tel. 041 39 44 950
webmaster